Dzisiaj jest: 20 Czerwiec 2019    |    Imieniny obchodzą: Bogna, Florentyna, Rafał

KONTAKT

ARCHIWUM

SZUKAJ

Z GALERII


NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE

POCZTA

POCZTA Logowanie

STATYSTYKA

Dzisiaj123
Wczoraj363
W tym tygodniu1229
W tym miesiącu7245
Odwiedziny łączne132978

VALIDATE

Valid XHTML 1.0 Transitional Poprawny CSS!

Recenzje czytelników

„Kamienica przy Kruczej” Maria Ulatowska

Okupacja i lata powojenne to tragiczny czas w dziejach narodu. Mimo to, opowieść tchnie spokojem i ciepłem. Ukazuje bohaterów i zwykłych ludzi, których marzenia przezwyciężają wszystko co złe. Dawno nie czerpałam tak wielkiej przyjemności z czytania.

Czytelniczka


„Ludzie z bagien” Edward Lee

Jestem odporna, ale nie aż tak. Po przeczytaniu kilku stron – zrezygnowałam. Autor może jest „mistrzem prozy ekstremalnej”, ale czy musi to udowadniać koszmarnie wulgarnym językiem?

Czytelniczka


„Trafny wybór” J.K. Rowling

Walka o stanowisko po zmarłym radnym wyzwala w potencjalnych kandydatach najgorsze instynkty. Senne miasteczko staje się areną walki i to na różnych polach. Ukazane są różne środowiska, toksyczni rodzice, zdeprawowane dzieci i niewyobrażalne tragedie. Autorka operuje niewybrednymi epitetami, co jednak nie umniejsza wartości tej doskonałej powieści.

Czytelniczka


„Zmiłuj się” Jean-Christophe Grangé

Wstrząsający, przerażający thriller ukazujący ciemną stronę duszy człowieka. Trudno jest czytać spokojnie, trzeba mieć mocne nerwy aby przez to przejść.


 „Dziewczyna z sąsiedztwa” Jack Ketchum

Nawet czytając opinie innych o tej powieści, nie przypuszczam, że treść jest tak przerażającą. Olbrzymi ładunek emocjonalny po którym spodziewam się nocnych koszmarów. Bezmiar bestialstwa i okrucieństwa jest wprost niewyobrażalny. Nie polecam, choć uznany autor horrorów Stephen King, uważa „Dziewczynę z sąsiedztwa” za arcydzieło gatunku.


 „Grzechy rodziny Borgiów” Sarah Bower

Ta książka jest jak danie do którego zapomniano dodać przypraw i jest mało pikantne. Temat przecież fascynujący, budzący ciekawość od wieków, ale podany jakoś tak mdło, trochę jak szkolna czytanka. Niemniej czasy były ciekawe, oj jak bardzo ciekawe.


„Cichy wielbiciel” Olga Rudnicka

Tę książkę powinien przeczytać każdy, aby zapoznać się z pojęciem stalkingu. Do tej chwili nic na ten temat nie wiedziałam, a przecież musi to zjawisko występować dość często, skoro od 2011 roku zostało ujęte w Kodeksie Karnym. Stalking może dotknąć każdego.


 „Klaps” Christos Tsiolkas

Na postawie tej książki, powstał serial, który podobno jest już u nas. Jeśli wykreśli się wszystkie wulgaryzmy, to jest to pewnie połowa półgodzinnego odcinka. Ciekawe, co autor chciał osiągnąć? Wzbudzić ciekawość, zaszokować?
Czytam bardzo dużo, ale jeszcze nigdy nie spotkałam się z opinią krytyków, że wulgarny język, ukazywanie życia od strony uzależnień od narkotyków i alkoholu, to cytat: „ ...styl pełen surowej energii, brutalności, ale również niepokojącego piękna i siły wyrazu”.
No cóż, może i tak, może to ja jeszcze nie dorosłam do tego poziomu. Temat właściwie banalny. To o grupie przyjaciół od najmłodszych lat. Konsekwencje incydentu jaki wydarzył się na przyjęciu, ukazuje tych ludzi w prawdziwym świetle. Cały lukier znika i pozostaje byle jaki środek. Pastwię się nad tą powieścią i dochodzę do wniosku, że autorowi chyba właśnie o to chodziło, aby poruszyć i mocno wstrząsnąć czytelnikiem. I to mu się udało.
A może bez tego oryginalnego języka powieść byłaby mało ciekawa?


"Raz wiedźmie śmierć" Kevin Hearne
 
Kawał dobrej urban fantasy, pełnej akcji i inteligentnego humoru. Wiele odniesień do mitologii nie tylko irlandzkiej, daje poczucie, że autor ma pojęcie o czym pisze, co widać szczególnie w interesującym wątku (uwaga!) sabatu polskich czarownic. Choć to druga księga kronik Żelaznego Druida (pierwszą nasza biblioteka niestety nie dysponuje), czytelnik może odnaleźć się bez trudu w treści, bez konieczności czytania pierwszej części. Nie mniej jednak tą również gorąco polecam.

Barbara Różycka


„Zatrute życie” Anna Małyszewa

Nietuzinkowy kryminał i powieść obyczajowa w jednym. Mimo sporej ilości nieboszczyków, czyta się spokojnie i miło, dodatkowo, jak przystało na przyzwoity kryminał – nieoczekiwane zakończenie.


„Dziedzictwo Stonehenge” Sam Christer

Książka niesamowita, zatrważająca, a jednocześnie trudno się od niej oderwać. Świat współczesny i wywołująca grozę sekta. Bardzo sugestywna.


„Linia życia” Jodi Picoult

Jak każda z książek tej autorki powieść fascynująca i bardzo życiowa. Opowiada o kobiecie, która nie bardzo wie czego chce od życia, którą dorosłość, małżeństwo i macierzyństwo przerosło.
Ale niestety, nie było mi dane rozkoszować się w pełni tą książką, ponieważ była w rękach zupełnie nieodpowiedzialnych. Na kartkach została wylana czerwona maź (najprawdopodobniej sos pomidorowy), nie zadbano nawet o wytarcie, tylko po prostu książka została z tym zamknięta, co spowodowało zabrudzenie następnych kartek. Ta osoba, która to zrobiła, nie powinna nigdy nawet patrzeć w stronę książek. Wystarczą jej słupy z ogłoszeniami, bo nad nimi raczej trudno jest jeść. Aż złość mnie bierze, że można było popełnić takie barbarzyństwo.


„Marzenie Celta” Mario Vagas Llosa

Tematem powieści jest ruch antykolonialny, walka o prawa człowieka, walka o wyzwolenie Irlandii. Książka wstrząsająca i niepokojąca, odsłaniająca bezmiar ludzkiego okrucieństwa. Pozostawiła uczucie i złości i smutku.


„Gesty” Ignacy Karpowicz

Wbrew temu co piszą inni, książka Karpowicza bardzo mnie zawiodła i znużyła. Nie w moim guście takie zagmatwane pisarstwo. To dość oryginalnie napisana autobiografia z naciskiem na relacje matka-syn. Niby napisana z lekkością, ale jednocześnie dość pokrętna.


„W cieniu Pałacu Zimowego” John Boyne

Oryginalne połączenie faktów z fikcją. Powieść ukazuje ciekawy kawałek historii. Olśniewające bogactwo dworu carskiego w Petersburgu i schyłek dynastii Romanowów. Romantyczna historia narratora, który mimo wszystko nie wzbudził mojej sympatii, któremu blask wielkopańskiego życia na carskim dworze przyćmił to co jest w życiu ważne: lojalność i miłość do własnej rodziny. Właściwie nie przyćmił, ale całkowicie wyparł z pamięci.

Czytelniczka


„Dallas '63” Stephen King

King przeszedł samego siebie. Taką powieść może napisać tylko on, pisarz o nieskończonej wprost wyobraźni. Ukazuje kulisy zamachu na Kennedy'ego, podróż w przeszłość, życie w zupełnie innych czasach i ocalenie prezydenta. Trudno jest momentami odróżnić prawdę od fikcji, ale „przeszłość jest nieustępliwa. Nie chce się zmienić”. Powieść bardzo sugestywna.

Czytelniczka


„Rytuał” Mo Hayder

Co sprawia, że niektórzy zachwycają się takimi książkami? Lubię thrillery trzymające w napięciu, mocne, niepokojące, ale ten mnie wręcz odrzucił. Być może sceny tu opisane mają coś wspólnego ze starymi wierzeniami, ale olbrzymi wachlarz przekleństw chyba już nie. Nie poleciłabym nawet swoim wrogom.

Czytelniczka


„Sąsiad” Lisa Gardner

Czy jesteś pewien, że dobrze znasz bliską ci, kochana osobę? Kłamstwo może być drugą naturą człowieka i można z tym żyć. Ale kiedy zaczyna to życie utrudniać i doprowadzać do tragedii, trzeba zmierzyć się z prawdą. I jest to najlepsze  i jedyne wyjście. Thriller trzymający w takim napięciu i tak pochłaniający uwagę, że musiałam nastawić budzik, aby nie zapomnieć o odebraniu wnuczki z przedszkola.

Czytelniczka


„Dotknąć prawdy” Antoinette van Heugten

Powieść ze wszystkimi elementami klasycznego kryminału, jednocześnie przerażające studium chorych na autyzm umieszczonych w szpitalu psychiatrycznym, w którym dzieją się przerażające sceny. Przeczytać warto, aby uzupełnić wiedzę na temat chorób psychicznych.

Czytelniczka


„Tabu” Casey Hill

Mocny kryminał z szokującymi obrazowymi scenami zbrodni. A jeszcze bardziej szokujące jest zakończenie. Tylko dla odpornych.

Czytelniczka


„Gladiatorka” Russell Whitfield

Jak to jest możliwe, żeby damy zachowywały się tak nieobyczajnie i krwiożerczo? O tym jest ta niesamowita opowieść.

Czytelniczka


„Taniec z aniołem” Ake Edwardson
„Wołanie z oddali”
„Słońce i cień”

Świetne trzy tomy powieści kryminalnej. Książki czytać wyrywkowo, łączy je tylko postać  komisarza, jego koledzy z komendy Policji i ich rodziny.
Pierwszy tom wydał mi się nieco nudny. Więc jako następny przeczytałam trzeci – rewelacja, potem drugi. Odniosłam wrażenie, ze autor stara się potęgować napięcie w każdej kolejnej odsłonie, sprawy kryminalne są coraz ciekawsze. Mimo okrutnych scen zbrodni, powieści są przesycone dużą dozą poezji.

Czytelniczka


Matki, żony, czarownice” Joanna Miszczuk

Polemizując z Czytelniczką, pragnę zauważyć, że książka ta istotnie nie jest typową sagą rodzinną z rozbudowanym tłem historycznym. I chyba nie taki był też zamysł autorki. Jest to raczej opowieść o odkrywaniu swojego dziedzictwa, odnajdywaniu siebie i swojego źródła siły. Perypetie głównej bohaterki i narratorki nabierają innej wymowy w kontekście historii jej przodkiń, niezwykłych kobiet, które życie prowadzi krętymi ścieżkami miłości i przebaczenia, zmuszając do trudnych wyborów. Ich losy, poznajemy stopniowo, wyrywkowo, wgryzając się powoli, w kryjącą się za nimi tajemnicę. Brak tu chronologii, starsze dzieje przeplatają się z nowszymi, co nie przeszkadza w śledzeniu wątku i nadaje lekturze kameralny urok.

Barbara Różycka


"Rok w Poziomce" Katarzyna Michalak

I tym razem autorka nie zawodzi swoich czytelniczek. Niby kolejna historia trzydziestoparoletniej singielki znajdującej swoje miejsce na ziemi i obowiązkowo miłość, jakich teraz wiele, która to konwencja przewrotnie w tejże książce jest zresztą obśmiana. Jednak ma to coś, co sprawia, że czyta się ją jednym tchem - dusza, klimat, świetne dialogi i duża doza dobrego humoru, czasem przez łzy. I jeszcze postać Tej Michalak, która niczym deus ex machina ingeruje w losy bohaterów wpływając na ich działania i decyzje...

Barbara Różycka


"Miej trochę wiary" Mitch Albom

Najlepsze historie, to te pisane przez życie. Trzeba tylko zatrzymać się i poświęcić uwagę drugiemu człowiekowi - temu co ma nam do pokazania i do powiedzenia. Autor zawarł w książce świadectwo niezwykłego człowieka, który swoim życiem pokazuje, że każdy z nas jest i może być bożym człowiekiem. Tak po prostu. Wystarczy lubić ludzi i ... mieć trochę wiary, by uczynić różnicę. Inspirujące i krzepiące. Prawdziwy balsam dla duszy.

Barbara Różycka


„Dzwony” Richard Harvell
(czyli, jak odebrać czytelnikowi przyjemność czytania)

    Szkoda, że wiele istotnej treści zostało opisane już na okładce książki. Jednak talent Autora sprawia, że każde słowo w tej książce jest piękne i ważne.
Niezwykła pomysłowość bohaterów w obronie przyjaciół i brawurowe pomysły dla ratowania życia sprawiają, że książkę pochłania się niczym powieść sensacyjną.
Dzwony to wyjątkowa książka, pozbawiona wulgarności. Za to mamy balansowanie na krawędzi życia i determinację dla ratowania słusznej sprawy. Mimowolnie, książka jest szkołą anatomii ciała ludzkiego i sekretów muzyki. Dzwony to opowieść o prawdziwej przyjaźni aż po grób. Opowieść o godności człowieka o tym, co naprawdę ważne. Wątek Orfeusza, przekonuje nas, że trzeba walczyć o miłość, tę, która zwycięża i nie boi się nawet śmierci. Dzwony połyka się jak chrupiącą bułeczkę (z możliwością łez).
    Gratuluję Autorowi i dziękuję serdecznie za piękną, uroczą literaturę.

Grażyna Różycka


„Proza” Wojciech Pałys


    Mam sporo lat, ale do tej książki chyba nie dorosłam. Im bardziej udziwniony tekst, tym większe uznanie krytyków. Być może jest to proza wysokiego lotu ze swoim miejscem w literaturze, ale ja jej nie rozumiem. Nie ma to jak klasyka. Wszystko jest proste, jasne i klarowne.
Tak się zmęczyłam czytaniem tej książki (jej treścią), że zastanawiam się nad swoim poziomem intelektualnym. Coś w nim chyba szwankuje. A może u autora?

Czytelniczka


 „Córka drukarza” Ines Thorn

    Nie można się nudzić. Wartka akcja,ciekawe postaci, w tle wojna trzydziestoletnia. Mężowie do boju, a panie musiały radzić sobie same. Mimo wielu przeciwności robiły to doskonale. Każda następna strona przynosi coś nowego, chciałoby się wiedzieć jak potoczą się dalsze losy bohaterów, ale to w następnych tomach.

Czytelniczka


„Matki, żony, czarownice” Joanna Miszczuk

    Saga pokoleniowa, saga o miłości, zdradzie, o przeciwnościach losu. Powinno być bardzo ciekawie, ale …
Są powieści, które mocno pochłaniają uwagę, gdzie uczestniczy się w życiu bohaterów, nieraz nawet utożsamia się z nimi. Ta powieść na pozór ciekawa, nie wzbudziła we mnie takich uczuć. Czas współczesny miesza się z późnym średniowieczem, ale jest jakoś sztucznie i nieprawdziwie. Coś na kształt bajki dla trochę starszych. Bardzo lubię sagi rodzinne i czuję się zawiedziona, bo powieść nie spełniła moich oczekiwań.

Czytelniczka


 „Wyspa na krańcu czasu” Javier Conzalez

    Niestety, nie uda mi się przeczytać wszystkich zaplanowanych książek do 10 sierpnia 2013 roku. Szkoda. 65 milionów lat wstecz zagłada dotyczyła dinozaurów, ale one chyba nie czytały.

Czytelniczka


 „Ewa Braun. Ucieczka z Berlina” Ib Melchior

    Ilu jest uczestników wydarzenia, tyle jest prawd. Powieść trzyma w napięciu, przykuwa uwagę, ukazuje klęskę III Rzeszy i ostatnie dni Hitlera i Ewy Braun. Ale jak wygląda prawda?

Czytelniczka


„Pociąg widmo” Stephen Laws

    Ile drzew trzeba było ściąć aby powstała ta książka? Zgadzam się, że horrory powinny straszyć, ale ten wzbudził we mnie niesmak i absolutną niechęć do ponownego sięgnięcia po książkę tego autora.

Czytelniczka


 

STOPKA